Posty

Trochę o mnie i moich początkach z pouringiem.

Obraz
 Jestem Italia.  W czerwcu 2020 roku z okazji urodzin chciałam wypróbować technikę malowania zwaną pouringiem, czyli wylewanie akrylowej farby na płótno po uprzednim przygotowaniu jej, aby miała płynną konsystencję. Zanim kupiłam wszystkie potrzebne mi rzeczy, musiałam przepatrzeć prawie cały YouTube zagraniczny, by dowiedzieć się co i jak, a, że każdy miał swoje rozwiązania, to musiałam wybierać z nich te, które mi najbardziej odpowiadały. Rozłożyłam sobie na podłodze reklamówki, które wiedziałam, że nie przepuszczą mi farby na podłogę, na słoikach położyłam bardzo małe płótna i gdzieś z boku przygotowałam farbę, starałam się robić tak jak widziałam na filmie, byłam zestresowana i podekscytowana... Bardzo mi się to spodobało, więc zaczęłam dokupywać płótna, farby, inne potrzebne rzeczy jak kubki, mieszadełka, pinezki do tablicy korkowej, taśmę malarska, papier do pieczenia itd. A zamiast reklamówek używałam pociętych kartonów, ale nie polecam, bo puchną. Tworząc jako nowicjus...